O obecnej sytuacji w Iranie
Blog > Komentarze do wpisu
Chomeini, 21 lat później

W ubiegłą sobotę mineło 21 lat od śmierci ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. Jak co roku, ceremonię upamiętniającą jego śmierć odbywała się w kompleksie jego mauzoleum koło Teheranu. Tyle, że w tym roku ciąg wydarzeń przebierał zupełnie inny przebieg niż w poprzednich latach.

Doszło do rękoczynów pomiędzy przewodniczącym komitetu organizacyjnego Madżid Ansari, jednym z byłych najbliższych współpracowników ajatollaha Chomeiniego w jego biurze z jednej, a ministrem Spraw Wewnętrznych rządu Ahmadineżada, Mustafa Nadżarł z drugiej strony, gdyż ten drugi nie chciał dopuścić wnuka Chomeiniego, Hassana do głosu.

Gdy Ahmadineżad przemówił do tłumu, Nadżar pisał do niego, że ma przedłużyć przemówienie tak, aby w ten sposób Hassan Chomeini nie miałby czasu żeby powiedzieć nawet słowo.

Dlaczego? Dlatego, że Hassan Chomeini ma związek z ruchem reformatorskim, popiera –choć łagodnie, Musawiego i jest nie zadowolony z przebiegu wyborów prezydenckich w minionym roku, a także nie patrzy przychylnie do Ahmadineżada i jego rząd.

Ahmadineżad jednak dobrze był przygotowany. Mówił i mówił, aż Ansari nie wytrzymał. Poszedł do niego i stojąc koło niego powiedział, że „ma natychmiast kończyć”. Ahmadineżad odparł, że Ansari ma iść, bo „niby, kim on jest?”. Tłum słyszał to wszystko.

Następnie Hassan Chomeini jednak podszedł do głośnika. Zaczął mówić, ale ludzie stojący w pobliżu trybuny zaczęli krzyczeć hasła przeciwko Hassana Chomeiniego. Po chwili Chomeini zrezygnował z przemówienia, pożegnał się i odszedł (film).

Później okazało się, że od godz. 6 rano siły Basidż w współpracy z policją zajęły miejsca wokół trybunay by nie dopuścić do przemówienia wnuka Chomeiniego! I Ahmadineżad i minister dobrze o tym wiedzieli!

Chomeini miał trzy córki i dwóch synów. Jego najstarszy syn Mustafa zmarł w Nadżafie w Iraku w wieku 47 lat na wygnaniu, rok przed rewolucją 79r. w Iranie. Po tym, Ahmad, jego drugi syn, stał się prawą ręką Chomeiniego. Brał udział we wszystkich naradach, spotkaniach, rozmowach i był głównym łącznikiem pomiędzy Chomeinim a jego bliskimi współpracownikami.

Po śmierci Chomeiniego, Ahmad stał się ikoną rodziny i duchowym spadkiem Chomeiniego. Jednak jego zaangażowanie w politykę mocno przeszkadzały nowo rządzącym. Zaczął on krytykować sposób rządzenia władzy. Ahmad został zamordowany -według później ujawnionych informacji, z rąk agentów wywiadu Ministerstwa Informacji w ramach operacji, która została określona później jako „seryjne morderstwa”.

Po odejściu Ahmada, właśnie jego syn czyli Hassan przyjął rolę strażnika pamięci Chomeiniego. Przez 15 lat był organizatorem ceremonii upamiętniającej śmierć Chomeiniego.

Wczoraj, Ansari w liście otwartym do Hassana Chomeiniego przeprosił go i ujawnił szczegóły sobotniego wydarzenia. Tekst ten został opracowany właśnie na podstawie tego listu.

Wojna na górze stała się jawna!

czwartek, 10 czerwca 2010, wolnyiran
Tagi: Chomeini

Polecane wpisy

Komentarze
finfri
2016/02/01 14:30:29
Może i tak ale w okolicach beczki prochu lepsza ewolucja niż rewolucja. Może trwa dłużej ale krwi sporo mniej. Poza tym, jak mówią, najpierw trzeba się wzbogacić a potem dopiero filozofować.
Site Meter

Image and video hosting by TinyPic

Help and donate for Haiti