O obecnej sytuacji w Iranie
RSS
niedziela, 03 stycznia 2010
2010: ostatni rok reżimu?

Czy rok 2010, to ostatni rok obecnego systemu politycznego w Iranie? Oto 5 odpowiedzi:

 

  1. Newsweek: O śmierci teokracji w Iranie
  2. Bangkok Post: Wywiad z byłym irańskim esbekiem
  3. Nashua Telegraph: Upadku reżimu irańskiego w 2010 roku
  4. World Net Daily: Opinie analityków M16
  5. Spiegel: Wywiad z Mohsenem Kadivar

 

 

12:35, wolnyiran
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 grudnia 2009
Sok i krew

Dzisiaj reżim zorganizował kontrdemonstrację w Teheranie. Zabrano urzędników z pracy, uczniów ze szkoły, a tysiące innych z prowincji. Liczba uczestników szacuje się na poziomie kilkudziesięciu tyś.

Jak zwykle rozdawano ciasteczka i soki. Razem z sokami rozdano, także kartki o następującej treści:

pytanie: "Czy można zabijać osoby, które obrażają świętości religijnej? Czy jest to obowiązkiem czy tylko dozwolone? Czy zezwolenie sędziego religijnego jest tu potrzebne?"

Odpowiedź: "Tak, można. Jest to obowiązkiem pod warunkiem, że nie stwarza niebezpieczeństwo (dla sprawcy). Zezwolenie nie jest potrzebne."

23:49, wolnyiran
Link Dodaj komentarz »
Cyrk telewizji irańskiej

Telewizja irańska w niedzielę w ogóle nie reagowała na czarne wydarzenia, które działy się  tego dnia (Aszura) i nie podała żadnej informacji o tym co działo się na ulicach.

Scenariusz został przygotowany dopiero wczoraj: według TV irańskiej, to demonstranci zaatakowali policję, a nie policja ich. Pokazując kilka scen budynek jednego banku w ogniu, telewizja oskarżała opozycję o PRZEMOC! Według TV protestujących było zaledwie kilkuset, zabici to dzieło Mudżahedinów Ludowych, a motyw protestów to walka z tradycjami i obrzędy Islamu. TV rzekomo twierdziła, że demonstranci to agenci obcego wywiadu, osoby niewierzące i walczące z Islamem.

Przerwano od wczoraj normalny tryb nadawania programów i od dziś zaprasza się ludzi do kontrdemonstracji przeciw "spiskowi zielonych".

Warto dodać, że cały  ten cyrk, adresowany jest głównie do duchowni i ludzi głęboko wierzących, którzy wynikiem dokonywanych przemocy przez władzę, przestali wspierać obecny totalitarny system rządzenia kraju w ostatnich miesiącach.

Tu podajemy link do kilku filmów na których widać, kto dopuszcza się przemocy i zabijania ludzi. Filmy pochodzą z dn. Aszury. Niektóre są drastyczne i niezalecane dla osób poniżej 18 roku życia lub osoby z chorym lub słabym sercem.

UWAGA: 18+

  1. Dwa samochody policji kilkakrotnie wjadą na tłum ludzi, zabijajac 2 osoby i raniąc kilku innych: a, b, c, d, iReport CNN
  2. Brutalny atak policji na pokojowo demonstrujących ludzi: film
  3. Masakra demonstrantów przez bezpośredni strzał policji i Basidż: film
  4. Policja i Basidż biją kobiety: film

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Aszura trwa


zdj.: mardomak.org

 

Trwają protesty:

Po wczorajszych wydarzeniach w nocy i dzisiaj popołudniu doszło do kolejnych protestów i starć demonstrantów z policją i Basidż. W nocy słychać było strzały wokół budynku telewizji w Teheranie. Dzisiejsze protesty były lokalne i w różnych punktach. Spalono samochód policji w Teheranie. Według świadków ulice Teheranu są przepełnione siłami policji i Basidż.

Zginęło 15 osób we wczorajszych protestach w całym Iranie. Bezpieka zabrała ciała wszystkich ofiar ze szpitali.

 

Fala aresztowań:

Dziś w nocy aresztowano dziesiątki wpływowych polityków, dziennikarzy, pisarzy, obrońców praw człowieka i kobiet oraz wykładowców wyższych uczelni. Między innymi aresztowano Ebrahim Jazdi (Ibrahim Yazdi) przewodniczącego Ruchu Wolności Iranu, byłego ministera w MSZ Iranu po rewolucji 1979r. i rzecznika prasowego Chomeiniego podczas jego pobyt w Paryżu. Aresztowano również bliskich współpracowników Musawi i Chatami.

Zamknięto także ogólnokrajową gazetę Eetemad oraz siedzibę organizacji kulturowej Baran należącej do Chatami. Tylko w Isfahanie aresztowano ok. 400 osób. Liczba osób aresztowanych od wczoraj do dziś w Teheranie przekracza już 1100!

 

Godzina policyjna:

Władza ogłosiła godz. policyjną w Nadżaf-abadzie w niedzielę od godz. 21.00 po masowej demonstracji opozycji (film).

 

Aparat terroru:

Reżim w desperacji uruchomił kolejny raz swój aparat terroru. Główna strategia to straszenie działaczy politycznych poprzez zabijanie lub aresztowania ich bliskich Wczoraj zastrzelono siostrzeńca Musawiego przy jego domu. Członek Basidż wysiadając z Nissana Patrol wycelował pistolet wprost na jego sercu i następnie spokojnie wyjechał. Aresztowano także syna ajatollha Taheri, dysydent z Isfahanu oraz syna Mostafa Moein, byłego ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rządzie Chatami. Do aresztu trafili również bracia Abdollaha Nuri, byłego ministra w MSW Iranu, reformatora i współpracownika Chatami.

 

 

 

niedziela, 27 grudnia 2009
Irańska Aszura

Od godz. 9.00 czasu lokalnego (6.30 czasu polskiego) trwają ostre starcia policji i Basidż z protestującymi na ulicach Teheranu. Policja otworzyła ogień. Są ofiary. Co najmniej 4 osoby zginęły. Według naszych źródeł w Iranie, obecność policji i Basidż oraz ich bezwzględne tłumienie protestów są wyjątkowe i drastycznie brutalne. Władza zmobilizowała całą swoją siłę. Wyłączone lub ograniczone jest dostęp do Internetu oraz środki telekomunikacji. Władza zakazała zagranicznym korespondentom wszelkie relacje. Sytuacja jest niezwykle dramatayczna. Dochodzi do walki uliczne między policją i demonstrantami. Spalono wiele samochodów i motocyklه policji. Opozycyjna agencja Jaras podaje, iż policjanci odmawiają rozkaz swoich dowództ dot. bezpośredniego strzału do demonstrantów.

Trwają ostre zamieszki, także w Isfahanie, Szirazie, Tabrizie, Babol i Nadżaf-abadzie. Według jeszcze niepotwierdzonych informacji w Tabrizie zginęły kolejne 4 osoby.

Według opozycji protesty mają być kontynuowane, także w dziszejszej nocy.

Ostatnie informacje: liczba zabitych rośnie. Wśród nich jest siostrzeniec Mir Hosejna Musawi.

Relacje na żywo

  • Gazeta Wyborcza
  • Twitter #IranElection

 

Relacje:

  • Gazeta Wyborcza: Teheran: Tłumy. Policja otworzyła ogień. Są ofiary
  • BBC: 1, 2
  • Reuters: 1
  • Alarabyia (ang.)

Filmy:

  • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18
  • gooya new: 1, 2
  • radio farda

Zdjęcia:

  • tehranlive.org
  • www.mardomak.biz
  • gooya news (4 zdj.)
  • Gazeta Wyborcza
  • onlymehdi.wordpress.com
  • Khosoof.com 1 , 2
  • BBC
  • Spiegel
  • yahoo news: policjant dołączył się do protestujących
  • CNN

 


zdj.: alarabyia

 

sobota, 26 grudnia 2009
Muharram

Teheran, 26.12.2009

W Iranie obowiązuje kalendarz perski (lub irański). Kalendarz perski, jako jeden z najdokładniejszych obecnie używanych kalendarzach świata jest kalendarzem słonecznym podobnie do kalendarza Gregoriańskiego. Jednak obrzędy religijne obchodzone są według muzułmańskiego kalendarza księżycowego. Dziś mija 9 dzień miesiąca Muharram (Moharram – pers.), pierwszy miesiąc kalendarza muzułmańskiego. Według szyitów trzeci imam (apostoł) Husain oraz jego zwolennicy i członkowie jego rodziny zostali w 10 dni tego miesiąca zamordowani w nierównej walce w Karbali w dzisiejszym Iraku w roku 680 (szyici uznają 12 imamów, jako następców proroka Mahometa). Husain, jego ludzie i ten dzień przyszły do historii szyitów, jako legendy walki o wolności i prawdy.

Opozycja ogłosiła, iż właśnie w dniach 9 i 10 Muharrama (tzw. „Tasua” i „Aszura”) w ramach tradycyjnych procesjach upamiętniających męczeńską śmierć imama Husaina będzie zaprotestowała przeciwko dyktatury i totalitarnego sposobu rządzenia krajem przez ajatollaha Chamenei.

Dzisiaj, Tasua, odbyły się demonstracje w wielu miastach Iranu. Policja i Basidz znowu brutalnie stłumili protestów, raniąc dziesiątki osób. Co najmniej 10 osób jest aresztowane. Jednak, oczekuje się, że szczególnie w niedzielę dojdzie do masowej demonstracji „zielonych” na ulicach całego kraju. Relacje, filmy i zdjęcia z dzisiejszych demonstracjach poniżej.

  • Filmy: 1, 2, 3BBC(1), BBC(2), Aljazira, CNN
  • Relacje: Gazeta Wyborcza

* informacja z ostatniej chwili: Wieczorem Basidż zaatakował meczet Dżamaran, w którym Chatami prowadził przemówienie do zebranego tłumu. Słychać strzały. Są ranni. (oglądaj filmy z zamieszki dzisiejszego wieczoru)


Zielony ajatollah

Pogrzeb ajatollaha Montazeri, a następnie ceremonie na część jego pamięci przemieniły się na demonstracje i protestów ludzi przeciw władzy.

Początkowo ruszyło Nażaf-Abad miasto, w którym urodził się Montazeri. Bazar, szkoły i urzędy zostały zamknięte. Nażaf-abad był punktem zapalnym, także podczas rewolucji 79r. (filmy: 1, 2)

Nastęnie był Kom, gdzie ok. 500 tyś ludzi brali udział w pogrzebie ajatollaha. Doszło do starcia z policją i Basidż z uczestnikami pogrzebu. Popołudniu biuro Montazeri zostało atakowane przez Basidż. Atakowali oni, także biuro wpływowego, a także decydenckiego ajatollaha Jusef Sanei. Były ranni. Aresztowano nieznaną liczbę osób. (czytaj więcej)

Następny dzień należał do Isfahanu. Tu wojewoda nie dopuszczał do zapowiedzianego zgromadzenia w meczecie. Ludzie, więc ruszyli się na ulicę. Zostali brutalnie atakowani i pobite. Według oficjalnych danych 50 osób trafiło do aresztu. (relacje BBC, film BBC, inne filmy: 1, 2)

Kolejne miasto, to Zandżan. I tym razem powtórzyła się ta sama scena z Isfahanu. (filmy: 1, 2)

Odbyły się rozproszone demonstracje, także w Teheranie, gdzie policja i Basidż w pełnej gotowości starli się z protestującymi. (film: 1, 2)

Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Islamskiej Republiki Iranu w swoim posiedzeniu uchwalił, iż wszelkie ceremonie, gromadzenia oraz spotkania upamiętniające ajatollaha Montazeri są nielegalne i zakazane!

Mimo tego zakazu działo się podobnie w wielu innych miastach, m. in i paradoksalnie w Chomeini-szahrze, miasto, który ma zapożyczoną nazwę od przywódcy rewolucji 79r, ajatollaha Chomeini.

Również studenci w większości uczelniach uczcili pamięć Montazeriego. (filmy: 1, 2, 3)

wtorek, 22 grudnia 2009
"Początek końca reżimu"


Zdj.: pogrzeb ajatollaha Montazeri, Kom 21.12.2009

"Tegoroczne protesty przeciw dyktaturze są dla Iran, tym czy dla Polski był Sierpień 80. Ile by nie trwały jeszcze krwawe represje, Irańczycy pokazali, że nie chcą tej władzy. A władza, że trzyma się jedynie siłą. Irańskiego ruchu protestu już nie da się zatrzymać. Być mo że reżim ostanie się jeszcze rok, czy nawet parę lat, ale Iran przekroczył już granicę , za którą nie ma powrotu, do starego układu sił", pisze Ludwika Włodek-Biernat w Gazecie Wyborczej (czytaj dalej).

 

Relacje z pogrzebu ajatollaha Montazeri:

  • Tysiące ludzi przybyły do Kom na pogrzeb Montazeriego
  • Antyrządowe hasła po pogrzebie Montazeriego
  • Starcia policji ze zwolennikami Montazeriego
  • Zaatakowano samochód z przywódcą opozycji

Filmy:

  • gooya news (6 filmów)
  • BBC
  • Green Road's Blog (16 filmów)

Zdjęcia:

  • gooya news
01:20, wolnyiran
Link Komentarze (3) »
niedziela, 20 grudnia 2009
Zmarł ajatollah Montazeri

Ajatollah Montazer
Zdj.: Frankfurter Algemeine Zeitung

 

Opozycyjny irański duchowny, wielki ajatollah Hosejn Ali Montazeri zmarł w niedzielę nad ranem w mieście Kom.

Był on najbliższym współpracownikiem Chomeiniego w czasie rewolucji 1979r.i zarazem jego typowanym następcą do roku 1988. Chomeini odwołał go, gdyż Montazeri zaczął otwarcie krytykować egzekucje tysiący przeciwników politycznych i łamanie praw człowieka. Stało się to dlatego, że tylko w ciągu lata 1988r. władza dokonała egzekucji na ok. 5000 więźniów politycznych. Zaraz potem nowym przywódcą duchowo-politycznym został Ali Chamenei, który funkcję tę sprawuje do dziś.

Montazeri uważał, że naród irański ma "prawo do pełnej kontroli działań swoich przywódców", a "władza absolutna jest czystą herezję w stosunku do Boga i jest całkowicie sprzeczna z ludzką godnością". Przebywał w areszcie domowym do roku 2003. Zmarł w wieku 87 lat.

Po wyborach prezydenckich w czerwcu 2009r., ostro reagował na brutalną przemoc dokonywaną przez władzę i tłumienie protestów. Nazwał rząd Ahmadineżada nielegalnym i nawet sprzecznym z Islamem. Krytykował postawę władzy wobec problemu nuklearnego. Wydał dekret, iż wszelkie próby uzyskania technologii nuklearnej do celach wojskowych jest niezgodne z religią i godne potępienia. Bronił więźniów politycznych i domagał się ich uwolnienia do ostatniego dnia.

Karubi i Musawi ogłosili na jutro żałobę narodową, w dniu pogrzebu ajatollaha Montazeriego. Przypuszcza się, że pogrzeb Montazeriego staje się kolejnym punktem zapalnym w ciągnących się od 6 miesięcy protestach powyborczych. Już dziś wieczorem w Teheranie doszło do protestów ulicznych na dużą skalę. Ludzie skandowali hasła przeciw Chamenei (filmy: 1, 2).

Czytaj:

  • Guardian: Iran regime on alert following death of dissident cleric Montazeri
  • Wall Street Journal: Iran cleric mourned
  • Reuters: Top Iran dissident cleric Montazeri dies at 87

France24:

 

 

sobota, 19 grudnia 2009
Karubi: "Rząd Ahmadineżada nie przetrwa"

W wywiadzie przeprowadzonym przez BBC z Mehdi Karubi, były kandydat na prezydenta Iranu w czerwcowych wyborach powiedział, że rząd Ahmadineżada nie przetrwa 4 lat swojej kadencji. Zadeklarował, że nawet jeśli będzie aresztowany, nie zaprzestanie walczyć o wolność i prawa wolnego wyboru obywateli przeciw nielegalnemu rządowi Iranu pokojowymi sposobami.

Karubi był głównym źródłem ujawnienia morderstw, tortur i gwałtów dokonanych na więżniach politycznych aresztowanych w zamieszkach powyborczych.

| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Site Meter

Image and video hosting by TinyPic

Help and donate for Haiti